Podobno istnieje 7 mln kolorow, ale my nazwalismy tylko czesc z nich. Roznice miedzy niektorymi odcieniami np. zielonego sa tak male, ze nie przyszloby mi do glowy, ze sa to inne odcienie. Nie potrafilabym tez np. wymyslic nowego odcienia jednego z kolorow. Choc na pewno jest to do zrobienia. Czytalam niedawno dosyc przerazajaca historie o tym, jak francuski artysta Yves Klein wymyslil nowy odcien niebieskiego. Kiedy czlowiek wpatruje sie w ten kolor przez dluzszy czas, moze dostac zawrotow glowy. Rzeczywiscie, jest w nim cos naprawde przerazajacego (pod spodem podaje linki, bo jakos nie chce, zeby ten straszny kolor widnial na moim blogu). Mlody Klein byl zafascynowany ksiazka Maxa Heindela o rozokrzyzowcach. Uwazali oni blekit za kolor symbolizujacy ducha uwolnionego z materialnego wiezienia. Klein stwierdzil, ze zaden odcien blekitu nie oddaje tego ducha, wiec uparcie i wrecz szalenczo usilowal skomponowac odpowiedni odcien. Wreszcie sie to udalo. Przez cale zycie Klein poszukiwal prawdy absolutnej, zyjac pod presja i w nieustannym napieciu. Zmarl w 1962 r., w wieku 34 lat. Przyczyna smierci byl drugi (!!!) zawal.
http://www.iainclaridge.co.uk/blog/wp-content/uploads/yves_klein_blue.gif
http://blogs.walkerart.org/offcenter/wp-content/offcenter/MondoCanecopy.jpg
http://blindflaneur.com/wp-content/uploads/2008/08/yves_klein_ikb.jpg
Przerazajaca historia. Wole nie wpatrywac sie w ten odcien przez dluzszy czas...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz